Podziemia opatowskie i ślady templariuszy

Podziemna trasa turystyczna w Opatowie prowadzi dawnymi piwnicami kupieckimi.

Jak wygląda wycieczka?

Startujemy z siedziby PTTK  przy opatowskim rynku (Pl. Obrońców Pokoju 18). Zwiedzać można w :

  • od poniedziałku do soboty w godz. 9:00 – 18:00
  • w niedziele i święta w godz. 11:00 – 17:00

Zwiedzanie trwa ok. 45 minut.

Grupy zbierają się co godzinę (poza godz.15.00!). Wycieczkę prowadzi przewodnik. Trasa udostępniona turystom na długość 335m (całość liczy 402m). Spaceruje się głównie pod rynkiem.

Kiedy i w jakim celu powstały piwnice?

Pierwsze piwnice powstały już w XIIIw., choć najstarsze zachowane detale architektoniczne pochodzą z wieku XV.

Opatów leżał na ważnym szlaku handlowym, a nie miał dość miejsca na magazyny bo ograniczały go mury miejskie. Mieszkańcy wykombinowali sprytnie, że mogą wykorzystać przestrzeń znajdującą się pod ich domami. Z czasem drążyli również pod rynkiem i ulicami. Powstały 3 kondygnacje piwnic (najgłębsza ma 14,5m pod ziemią) połączonych korytarzami.

Wydrążone w lessach piwnice w przeciwieństwie do drewnianej zabudowy dawnego Opatowa miały jeszcze jedną zaletę – nie groził im pożar.

W piwnicach składowano towary przeznaczone na sprzedaż. W czasie wojen podziemia służyły mieszkańcom za schronienie.

Opatów - podziemna trasa turystyczna (fot. A. Olchawska).

Jakie warunki panują w podziemiach?

Temperatura wynosi 6-12stopni. Wilgotność dochodzi do 70%. Wentylację zapewniają wydrążone w skale kanały.

Czy poruszanie się po piwnicach jest bezpieczne?

Teraz już tak :)  Wcześniej jednak różnie z tym bywało. Piwnice się sypały skutkiem czego ucierpiało wiele domów. W 1971r. górnicy z Bytomia pod kierunkiem naukowców z krakowskiej AGH wykonali prace ratujące i zabezpieczające podziemia przed zawaleniem. Trasę udostępniono do zwiedzania w 1984r.

Co warto wiedzieć o Opatowie?

W czasie zwiedzania podziemi przewodnik powie nam sporo nie tylko o samych piwnicach, ale także o ważnych osobach związanych z tymi terenami, o ciekawych miejscach znajdujących się w pobliżu, o  historii miasta,  Jędrusiach itd. Nie zepsuję Wam zabawy i nie napiszę, co usłyszycie. Mimo to podzielę się informacjami, o których przewodnicy raczej nie wspominają. Robi się tajemniczo i… tak właśnie ma być  :) Szósty syn Bolesława Krzywoustego, Henryk, dostał we władanie księstwo dzielnicowe z siedzibą w Sandomierzu.  Wziął udział w drugiej wyprawie krzyżowej, a później wraz z bratem, Bolesławem Kędzierzawym, ruszył pod Kijów, by wesprzeć Izjasława II.  W 1154r. udał się do Jerozolimy, by bronić jej przed Saracenami. Pragnął w ten sposób zdjąć z siebie i ze swoich braci klątwę, którą rzucił na nich legat papieski, Gwidon (zatwierdził ją papież Eugeniusz III). Z wyprawy  Henryk wrócił po roku, pełen zapału do krzewienia wiary chrześcijańskiej. Nie wrócił sam. Z krucjaty przywiózł templariuszy i nadał im Opatów wraz z 16 okolicznymi wsiami. Podobno kolegiata św. Marcina jest pozostałością po ich klasztorze.  Pierwszym komandorem został Wojsław Trojanowic herbu Powała i jest on uznawany za pierwszego polskiego templariusza znanego z imienia.

Teplariusze przebywali w Opatowie do 1237r., kiedy to Henryk Brodaty przekazał dobra opatowskie  biskupowi lubuskiemu.

Podobno Rycerze Chrystusa pozostawili po sobie w Opatowie kilka śladów:

– zabalsamowane ciała braci zakonnych w podziemiach kolegiaty

– w jednym z portali kolegiaty znajdowały się wizerunki z charakterystycznym krzyżem na szatach, które według tradycji głów miał pozbawić Rafał z Brzezia.

– na najcenniejszym malowidle z kolegiaty, scenie ukrzyżowania Chrystusa znajduje się tajemniczy rycerz

– na kościelnych ścianach przedstawiono wiele scen batalistycznych, które są mocno nietypowym elementem wystroju świątyń

– w herbie miasta występuje budowla o kształcie litery T (jak Templum – świątynia -> stąd nazwa Templariusze) i schody wyglądające jak wejście do świątyni.

Tyle legendy podsyconej przez Długosza. Tak naprawdę nie wiadomo, czy templariusze kiedykolwiek byli w Opatowie. Prof. Władysław Łuszczkiewicz wykazywał, że kolegiata nie mogła być świątynią klasztorną, a raczej fundowaną przez księcia lub rycerza i ten pogląd dominuje w dzisiejszej nauce.

Opatów kolegiata - portal, fot.Krzysztof Kuba Wawrzosek. Zachodni portal kolegiaty. W czasach Jana Długosza mieścił romański tympanon fundacyjny przedstawiający zakonników rycerzy; źródło:http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Opatow_kolegiata_portal.jpg

Opatów kolegiata – portal, fot.Krzysztof Kuba Wawrzosek. Zachodni portal kolegiaty. W czasach Jana Długosza mieścił romański tympanon fundacyjny przedstawiający zakonników rycerzy; źródło:http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Opatow_kolegiata_portal.jpg

Co jeszcze warto zobaczyć w Opatowie?

  • Kolegiatę św. Marcina z XIIw.
  • barokowy klasztor Bernardynów z XVIw.
  • Bramę Warszawską z ruinami murów obronnych

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s