Sinaia

Sinaia to popularna miejscowość wypoczynkowa, nazywana przez wielu perełką Karpat.  To raj dla narciarzy. Ale białe szaleństwo nie jest wszystkim, co ma ona do zaoferowania. Na zabudowę Sinai składają się XIX – wieczne wille i nowoczesne hotele. Najbardziej niezwykłą budowlą, tą dla której tu przyjechaliśmy i która to przyczyniła się do rozwoju miasteczka jest bez wątpienia letnia rezydencja króla Rumunii Karola I – Castelul Peleş. Pierwszy rzut oka i myślimy, że kogoś nieźle poniosła fantazja.  Na wzgórzu wśród mieszanego lasu i szczytów gór Bucegi wyrasta dziwaczny zamek. Zmiksowany neorenesans i neogotyk. Później dociera do nas, że ta nieoczywista mieszanka, wcale nie jest taka zła. Ma sens. Rezydencja jest ucieleśnieniem wyrażenia „na bogato”. Gdy wchodzimy do wnętrza budynku, zapiera nam dech! Serio :) Masa perłowa, heban, dzieła sztuki, te wszystkie misterne cudeńka. W poszczególnych komnatach starano się odzwierciedlić atmosferę typową dla różnych części świata.  Zresztą, co ja tu będę opowiadać… Możesz się wybrać na wirtualną wycieczkę i jeszcze bardziej podsycić chęć zobaczenie tego wszystkiego na żywo. Polecam! http://visit.peles.ro/virtual-tour/

Zamek  Peleş (fot. A. Olchawska).

Zamek zaprojektował Wilhelm Doderer, ale w czasie budowy (1873-1883) rozmaite zadania powierzano wielu cenionym architektom i dekoratorom.  Sam król starał się udoskonalać rezydencję aż do kresu swych dni. Budynek był niesamowicie nowoczesny.  Znajdował się w nim generator prądu, a od 1987r. działała elektrownia. W 1906r. powstała tam pierwsza w Rumunii sala kinowa. Maria Koburg, żona Ferdynanda, który odziedziczył zamek po Karolu I, również dbała o rezydencję.  Wykonanie wielu urządzeń (w tym ogrzewania) powierzyła polskiemu wynalazcy Franciszkowi Rychnowskiemu, który został odznaczony przez rumuńskiego króla złotym orderem zasługi. To ona sprowadziła do Sinai wiele cennych dzieł sztuki, które można teraz oglądać we wnętrzu zamku. Muzeum szczyci się obecnie wspaniałą kolekcją rzeźby monumentalnej, witraży, broni, malarstwa, szkła itd.

Zamek  Peleş (fot. A. Olchawska).

Zamek Peleş udostępniono zwiedzającym już w 1953r. Niestety za rządów Ceausescu muzeum zostało zaniedbane i zamknięte. Ponownie można go było zwiedzać dopiero w 1990r. Co ciekawe, w 2006r. pałac oddano w ręce prawowitego właściciela, Michała I Rumuńskiego, który to  w latach 1927-1930 i ponownie od1940 aż do wymuszonej abdykacji w 1947r. był królem Rumunii.

Jedna z rzeźb stojacych przed zamkiem Peleş (fot. A. Olchawska).

Muzeum jest zamknięte w poniedziałki , a przez część roku również we wtorki. Na zwiedzanie każdego z pięter trzeba liczyć 30-45 minut (wejść można tylko z przewodnikiem). Ceny biletów:

– parter – 20 lei  (dorośli)/ 10 lei (emeryci) / 5 lei (studenci i posiadacze karty euro <26)

– parter +  I piętro – 50/25/12,5 lei

– parter + obydwa piętra – 70/35/17,5 lei

– opłata za fotografowanie we wnętrzach 30 lei

Na terenie rezydencji królewskiej znajdują się jeszcze 2 pałace:

  • Foişor – zamek Karola II – obecnie wykorzystywany na potrzeby rumuńskiego rządu
  • Pelişor – zamek księcia Ferdynanda – udostępniony do zwiedzania

Zamek Pelişor (fot. A. Olchawska).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s