Leśna i Zamek Czocha

Leśna sprawia wrażenie niepozornego, sielskiego miasteczka. Trzeba przyznać, że ma sporo uroku.  Bystre oko dojrzy tu jednak dowody na to, że w czasie II Wojny Światowej odgrywała ważna rolę. W Leśnej mieściło się tu wiele zakładów przemysłowych, zajmujących się produkcją dla potrzeb wojska. Przykładowo w zakładzie Concordia wytwarzano części do rakiet V1, w fabryce Baworowo podobnie (możliwe, że były tam produkowane również części do samolotów), w Walterze pracowano nad silnikami rakietowymi. Przy Baworowie znajdowały się sztolnie, które później zasypano.

Generalnie kompleks sztolni składa się z:

• 3  sztolni przy zakładach Baworowo S.A.
• 6 sztolni przy drodze z Leśniej do Świecia
• sztolni w Miłoszowie (opis sporządzony przez czeską grupę eksploracyjną można znaleźć na stronie http://www.bergwerkpunk.com/cosi/panel6.pdf )

Kilkanaście lat po zakończeniu wojny  w ciągu 2 dni zamordowano 2 osoby. Pierwszą w biały dzień zastrzelono na rynku w centrum miasta, drugą następnego dnia przejechał samochód. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ludzie ci byli świadkami transportu 23 ciężarówek, które w kwietniu 1945r. wjechały do baworowskich sztolni, po czym zostały tam celowo zasypane. Pod gruzami zginęli więźniowie z obozu pracy w Miłoszowie pracujący przy wyładunku. Następnie doszło do bardzo nietypowej sytuacji. Oficerowie zastrzelili SS-manów, którzy pracowali przy wysadzaniu ładunków. Do dziś nie wiadomo, co konwój przewoził. Tak przynajmniej utrzymuje pan Wołoszański :) Inni eksploratorzy, którzy byli w sztolniach (obecnie większość włazów jest zakratowana, a tym, którym udałoby się wślizgnąć do środka przydałaby się nie tylko latarka, ale również ciuchy chroniące przed przemoczeniem i butla z tlenem) nadmieniają, że nie zauważyli śladów wybuchu i tuneli wentylacyjnych, a jedynie przodki.

W sąsiadującej z Leśną miejscowości Sucha znajduje się pełen sekretów i tajemnych przejść zamek Czocha. Fani Twierdzy Szyfrów zapewne rozpoznają go na poniższej fotografii.

Zamek Czocha  (fot. A. Olchawska).

Historia zamku:

  • Zamek wzniesiono w latach 1241-1247 z rozkazu Wacława I króla Czech.
  • Po śmierci Henryka I, Czocha, podobnie zresztą jak zamek w Książu, znalazła się w rękach Bolko II Małego, który przekazał następnie warownię Karolowi IV.
  • Później twierdza przechodzi w ręce rodów von Dohn, von Klüks i von Nostitz.
  •   W 1909r. zamek zakupił Ernst Gütschow, producent cygar z Drezna. Nie był arystokratą. Majątek jednak pozwolił mu na kupno nie tylko posiadłości, ale również herbu. Gütschow zlecił on przebudowę znanemu, berlińskiemu architektowi Bodo Ebhardtowi. Ebhardt miał przywrócić zamkowi wygląd zgodny z ryciną z 1703r. Miał jednak dodać warowni tajemniczości, która współgrałaby z pochodzeniem zamku z wieków ciemnych. Architekt wyposażył więc zamek w wiele tajemnych przejść i pomieszczeń. Niestety w czasie prac zniszczono najstarsze części kompleksu.
  • Gütschow kolekcjonował  dzieła sztuki. Gdy opuszczał Czochę w roku 45′ doskonale wiedział, co ze sobą zabrać.

Zamek Czocha  (fot. A. Olchawska).

  • W czasie II Wojny Światowej w zamku szkolili się szyfranci Abwehry.
  • Zaraz po wojnie zamek był wielokrotnie grabiony. Największych kradzieży dopuścił się burmistrz Leśnej, Kazimierz Lech. W procederze pomagała mu żona, Krystyna von Saurma, która pracowała na zamku jako bibliotekarka oraz dowódcy miejscowej milicji. Prawdopodobnie wtedy z warowni wywieziono insygnia koronacyjne Romanowów, kolekcję popiersi carów Rosji, kilkaset ikon i wiele innych, niezwykle cennych przedmiotów!
  • Dewastacja zamku postępowała.
  • Od 1952r. Czocha zniknęła z map, stając się wojskowym domem wczasowym. Mimo, że zamek obecnie można zwiedzać, ba mieści się w nim hotel (45 pokoi), wciąż pozostaje on w rękach WAMu.

Zamek Czocha  (fot. A. Olchawska).

Sale zamku:

  • Pancerna Komnata, w której niegdyś gromadzono najcenniejsze przedmioty, a którą po latach odkryto zupełnie przypadkiem w czasie remontu. Tak przynajmniej utrzymują przewodnicy :) Faktem jest, że potężne drzwi do tego sejfu robią wrażenie. Jeśli jednak uświadomimy sobie, że ściana w której je osadzono jest wykonana z cegły, którą przecież relatywnie łatwo można przebić, uświadamiamy sobie, że skrytka może tylko odciągać uwagę od rzeczywistego miejsca ukrycia kosztowności.
  • Sala Rycerska z działającym kominkiem (w którym ogień rozpala się w czasie nocnych zwiedzań), galerią i emporą muzyczną. Niegdyś w sali tej znajdowały się organy. Podobno w czasie ich demontażu odnaleziono sakiewkę z diamentami.

Zamek Czocha - Sala Rycerska (fot. A. Olchawska).

  • Sala Marmurowa jako jedyna w zamku, może się poszczycić zachowaną posadzką. Jej wnętrza zdobią obrazy malowane na koźlej skórze. Na jednym z malowideł widać portrety  Gütschowa i jego żony. We wnękach wystawiona była imponująca kolekcja rosyjskich ikon. Całości wystroju dopełnia atrapa kominka.

Zamek Czocha - Sala Marmurowa (fot. A. Olchawska).

  • Bibliotece stanowiącej miejsce pracy Ernsta Gütschowa Ebhardt nadał styl gotyku Tudorów. Mieściła ona około 25 tysięcy książek. Oczywiście nie są to te książki, które można obecnie znaleźć na regałach. Te przyjechały w latach 90tych z rozwiązywany jednostek.

Biblioteka może poszczycić się aż 2 tajnymi przejściami. Jednym z sali marmurowej przez szafę, wchodzi się do jej wnętrza, drugie po pchnięciu regału ukazuje nam przejście do obecnej kawiarni.

Widoczne poniżej na zdjęciu 2 kolumny zdaniem Gütschowa miały magazynować energię, która zapewniała długowieczność :)

Zamek Czocha - biblioteka (fot. A. Olchawska).

  • Sala Cesarska z przepięknym łożem z baldachimem. Łoże to kryje jednak w sobie pewną mroczną tajemnicę. Za czasów najokrutniejszego księcia na zamku, Bernarda, łoże wyposażono w mechanizm z zapadnią, która umożliwiała uśmiercenie śpiącej w nim osoby.

Sala cesarska zamku Czocha (fot. A. Olchawska).

  • Gabinet Anny Marii z barokowym kominkiem i aż 3 tajnymi przejściami.
  • sale które wciąż czekają na odkrycie :)
  • Studnia Niewiernych Żon – głęboka na 40m, jedna z 6 studni w zamku, w której podobno topiono kobiety dla których wierność była zbyt dużym wyzwaniem. Podobno, jeśli mężczyzna zajrzy do studni i w przeciągu tygodnia wyłysieje, to znak, że żona go zdradza…

Zamek Czocha - Studnia Niewiernych Żon (fot. A. Olchawska).

Tajemnice:

– Okoliczni mieszkańcy sugerują, że ich przodkowie wiedzieli o istnieniu sztolni prowadzonych pod zamkiem i pod sąsiadującym z nim jeziorem.

– Ukryte pomieszczenia na terenie zamku – pewna kobieta, która jako dziecko sprzątała w zamku pamiętała pomieszczenie, którego podłogę tworzyło akwarium z rybkami. Obecnie pracownicy zamku nie mają pojęcia, gdzie owo pomieszczenie mogło być zlokalizowane.

– Pewien poszukiwacz skarbów kopiąc w pobliżu zamku znalazł puszkę zawierającą koło 200 szklanych kryształków na których umieszczono mikroskopijne zdjęcia.  Światłoczuła emulsja o średnicy milimetra zawierała zdjęcia budowli oraz ich podpis. Całość można było odczytać zaobserwować gołym okiem, dzięki soczewce zamontowanej na przeciwległym końcu kryształka. (Podobnego odkrycia dokonano w krypcie w Lubomierzu.)

– Potężne izolatory zlokalizowane w piwnicy na wino pozwalają sądzić, że w czasie wojny używano tam radiostacji.

– Podobno na zamku znajdowała się maszyna deszyfrująca radzieckie depesze zaszyfrowane szyfrem jednorazowym Ryba-Miecz. Obecnie przewodnicy pokazują pozostałe jej elementy.

– Istnieją podejrzenia, że w zamku Czocha gromadzono tajne archiwa służb niemieckich. Informacji tych jednak nigdy nie udało się potwierdzić.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s