Zawrat

Przełęcz Zawrat znajduje się w Tatrach Wysokich na wysokości 2159m n.p.m. Od zachodu ogranicza ją Zawratowa Turnia, od wschodu Mały Kozi Wierch.

Zawratowym Żlebem górale chodzili już dawno temu. Pierwszego przejścia turystycznego dokonali w sierpniu 1842 r. Jakub Krauthofer i Jan Para. Zimą trasę tę przebyto dopiero 52 lata później.

Ruszamy wyznaczonym w 1952 r. Szlakiem Lenina. Dziś niewiele osób w ogóle kojarzy, że trasa ta wyznaczona została przez Przewodników Tatrzańskich dla upamiętnienia drogi, którą Władimir Iljicz Uljanow miał wędrować w 1913 r. Oczywiście przy wyborze przejścia nie kierujemy się sympatią do przywódcy Związku Radzieckiego. Po prostu wolimy się wspinać (semper in altum!) niż schodzić łańcuchami. Zresztą szlakiem tym wędrowali też Witkiewicz, Iwaszkiewicz, Kasprowicz i Skłodowska. Wycieczka zapewnia adrenalinę i niesamowite widoki. Idźmy!

Trudność: 4/5 (podejście pod Zawrat jest ubezpieczone łańcuchami i klamrami)

Czas przejścia: ~8h 15′

Uwagi: Wyruszamy z Kuźnic, a wracamy do Palenicy Białczańskiej. Jeśli ktoś jedzie autem, musi się liczyć z przeznaczeniem 10zł na busa do Kuźnic.

Etap I

Kuźnice – Murowaniec (1h 45′)

– szlakiem niebieskim lub żółtym i dalej niebieskim

– opis odcinka na https://wyprawownik.wordpress.com/2012/10/01/tajemniczy-koscielec/

Etap II

Murowaniec – Czarny Staw Gąsienicowy (30′)

– niebieskim szlakiem

– opis odcinka na https://wyprawownik.wordpress.com/2012/10/01/tajemniczy-koscielec/

Czarny Staw Gąsienicowy (fot. A. Olchawska).

Etap III

Czarny Staw Gąsienicowy – Zmarzły Staw (50′)

Szlak niebieski

Wygodnym, kamiennym chodnikiem okrążamy Czarny Staw Gąsienicowy.  Później zaczynają się zakosy pod górę. Nie ma trudności technicznych, a jednak zmęczenie daje się we znaki.

Czarny Staw Gąsienicowy (fot. A. Olchawska).

Im wyżej jesteśmy, tym krajobraz robi się bardziej surowy i posępny.  Wreszcie po lewej stronie dostrzegamy ciemną taflę Zmarzłego Stawu. Bałucki pisał: „Jest to może najdziksza ustroń w Tatrach – wszelkie życie tu ustało i zamarło”. Znajdujemy się na wysokości 1788m n.p.m.

Zmarzły Staw (fot. A. Olchawska).

Etap IV

Zmarzły Staw – Przełęcz Zawrat (1h 10′)

Szlak niebieski

Przełęcz majaczy w chmurach.  Budzi respekt. Wkrótce szlak robi się coraz bardziej stromy. Przed nami najciekawszy odcinek :)

W drodze na Zawrat (fot. A. Olchawska).

Zaczyna się wspinaczka. Ułatwiają ją klamry i łańcuchy. Raczej nie ma miejsc „nie do przejścia”. Trudniejsza jest jedna prawie  pionowa ścianka, przed którą trzeba chwilę pomyśleć.

W drodze na Zawrat (fot. A. Olchawska).

Na tym odcinku tracimy wszystkie minuty, które udało nam się dotychczas zaoszczędzić. Trafiają tu ludzie w różnym wieku, o zróżnicowanej kondycji i doświadczeniu górskim. Niektórzy posuwają się bardzo powoli, walczą z lękiem przestrzeni i wysokości. Ich można zrozumieć, czasem  trzeba podpowiedzieć gdzie jest dobry stopień czy chwyt. Bardziej denerwują „wyjadacze”, którzy cisną byle szybciej, omijają szlak lub  zrzucają kamienie nie zważając na innych turystów.

W drodze na Zawrat (fot. A. Olchawska).

Mży. Gdy docieramy na przełęcz deszcz pada już mocno. Widoki, mimo niesprzyjającej aury, są imponujące. Po prawej widzimy Zadni Staw. W oddali Czarny Staw.

Widok z Przełęczy Zawrat (fot. A. Olchawska).

Przy dobrej widoczności można jednak dostrzec znacznie więcej.

Paryski Witold, Tatry Wysokie. Przewodnik Taternicki. Część II - Zawrat - Żółta Turnia, Poznań 1951, s.6.

Paryski Witold, Tatry Wysokie. Przewodnik Taternicki. Część II – Zawrat – Żółta Turnia, Poznań 1951, s.6.

Etap V

Przełęcz Zawrat – Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów (2h)

Szlak niebieski

Mimo pierwotnego planu rezygnujemy z wychodzenia na Świnicę i schodzimy do Doliny Pięciu Stawów. Niema sensu ryzykować poślizgnięcia na mokrych skałach.

W Dolinie Pięciu Stawów (fot. A. Olchawska).

Idąc wyznaczonym traktem mijamy Zadni Staw i Czarny Staw. Im niżej jesteśmy, tym robi się bardziej bagniście i grząsko. Deszcz wciąż pada.

W Dolinie Pięciu Stawów (fot. A. Olchawska).

Przed nami Wielki Staw, Mały Staw aż wreszcie Przedni Staw nad którym wzniesiono schronisko PTTK.

W Dolinie Pięciu Stawów (fot. A. Olchawska).

Morko, zimno, do domu daleko. Wchodzimy by przekąsić coś ciepłego.

Schronisko nazywane potocznie „Piątką” jest już piątym schroniskiem, jakie znajdowało się w Dolinie. Ze względu na łatwe dojście, turystów jest tu mnóstwo. W sezonie bez rezerwacji miejsca możemy co najwyżej przekimać się na podłodze. W budynku działa bufet, ale jest też kuchnia w której można samodzielnie coś upitrasić z własnego prowiantu. Przez całą dobę możemy też liczyć na bezpłatny wrzątek :)

Przy schronisku działa Szkoła Górska 5+ organizująca szkolenia lawinowe, skiturowe i wysokogórskie.

Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów (fot. A. Olchawska).

Etap VI

Schronisko – Dolina Roztoki (25′)

Czarny Szlak

Wychodzimy ze schroniska i skręcamy w prawo. W dole płynie Roztoka. Schodzimy zakosami. Jest uroczo :)

Dolina Roztoki (fot. A. Olchawska).

Etap VII

Dolina Roztoki – Wodogrzmoty Mickiewicza (1h)

Szlak Zielony

Szlak wiedzie lasem. Woda szumi. Co jakiś czas przekraczamy mostki. Ktoś ląduje w wodzie :) Droga jest łatwa, zbyt łatwa, wręcz nużąca. Dreptamy do przodu, a nic się nie dzieje. Pozostaje kontemplować otaczającą przyrodę.

Dolina Roztoki (fot. A. Olchawska).

Etap VIII

Wodogrzmoty – Parking (35′)

Nie znoszę tego kawałka szlaku. Idziemy Drogą Oswalda Balzera. Po tłuczniu wapiennym! To dobre rozwiązanie dla rajdów samochodowych (które rozgrywano tu w latach 30′), a nie dla górskich zapaleńców. Mijają nas fasiągi i turyści w sandałach. Nie mój klimat.

Dla ciekawskich dodam tylko, że owemu Oswaldowi Blazerowi zawdzięczamy to, że Morskie Oko znalazło się w granicach Polski. Mianowicie ten profesor prawa reprezentował Galicję w czasie procesu z Węgrami o wyznaczenie granic państwowych w 1902 r. Granice te obowiązują do dziś.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s